Rozmowa kwalifikacyjna – 5 typowych BŁĘDÓW PODCZAS REKRUTACJI

Nigdy nie byłam na rozmowie kwalifikacyjnej, bo od zawsze pracuje w swojej firmie, ale przyjmowałam setki pracowników przez wszystkie lata prowadzenia różnych firm. Podzielę się z Tobą paroma radami, które pomogą uniknąć Ci jakieś dużej wtopy.

A uwierz mi, że przez lata błędy na rozmowach rekrutacyjnych się nie zmieniają. 

Czego nie robić w czasie rozmowy o pracę.

  1. Błąd pierwszy – Niechlujne CV i nieodpowiednie zdjęcie

Przedsiębiorcy i HR-owcy mówią – „jakie CV, taki pracownik” Weź sobie te słowa mocno do serca i przyjrzyj się jaki pracownik wyziera zza Twojego CV.

Spotkałam się błędami ortograficznymi, nieusuniętymi akapitami z innego dokumentu, zdjęciami z „dziubkiem”, biustem na wierzchu, w słonecznych okularach z plaży, listami motywacyjnymi kierowanymi do innej firmy niż w której się właśnie znajdowaliśmy. 

Kiedy to czytałam widziałam już tylko bałaganiarzy, olewaczy, ludzi, którym nie można powierzyć żadnych obowiązków, ludzi, którzy przede wszystkim pozbawieni są daru MYŚLENIA. A z takimi nie chciałam mieć do czynienia.

Osoby aplikujące o pracę ze złym CV i zdjęciem odpadają najszybciej. Nie zaprasza się ich nawet na rozmowy. Jeśli więc wysyłasz swoje dokumenty, a niewielu pracodawców zaprosiło Cię na rozmowy, wróć się do powiedzenia, które cytowałam na początku i przyjrzyj się swoim dokumentom aplikacyjnym uważnie.

  1. Błąd drugi – nieodpowiedni strój i zachowanie

Twoja postawa mówi o Tobie więcej niż byś chciał ujawnić. Pracodawcy i działy HR są wyczulone na te małe sygnały, z których krok po kroku budują wiedzę o Tobie. 

Czego nigdy nie rób? – brudne włosy, ubranie, to od razu Cię dyskredytuje. Krzykliwy makijaż, czy wyzywający strój pozwala sądzić, że przedkładasz swoje atuty wizerunkowe nad intelektualnymi. Siadanie na brzegu krzesła – bardzo nieśmiała i niepewna siebie osoba, do niektórych stanowisk się nie nadaje. Zbyt swobodny strój – luzak, nie będzie respektował zasad. 

To oczywiście heurystyki i błędy atrybucji – nasz mózg nie mając pełnych danych układa historię. Ta historia nie musi być prawdziwa, dla mózgu jest tylko ważne, żeby była spójna. Umysł w ten sposób działa z automatu i gdyśmy mieli drugą i piątą szansę na poznanie osób na rekrutacji, to może udało by Ci się zaprezentować swój prawdziwy charakter czy bogatą osobowość. Być może brudna bluzka wynika stąd, że spiesząc się na rozmowę musiałeś dodatkowo zmienić koło, jednak nie będziesz mieć szansy, aby ktoś się o tym dowiedział na kolejnej rozmowie, bo jej zwyczajnie nie będzie.

Jak wybrnąć – Bądź staranny. Staranie się ubierz, starannie się wysławiaj, starannie się zachowuj. Uspokój umysł rekrutera, niech nie szuka niepotrzebnie, tylko zajmie się rozmową z Tobą i tym co masz do zaoferowania jego firmie.

  1. Błąd trzeci – brak wiedzy o firmie

Jedno z podstawowych pytań, jakie usłysz, to „co Pan/ Pani wie o naszej firmie”. To pytanie może paść w takiej bezpośredniej formie lub w bardziej zawoalowany sposób, wiedza o firmie może być sprawdzana w różnych momentach rozmowy. Jeśli nie przejrzałeś dokładnie internetu w poszukiwaniu informacji o firmie – zapomnij o pracy. Pomyśl, gdyś Ty zatrudniał kogoś do swoje firmy, a ta osoba nic by nie wiedziała o Twojej organizacji, jakie miałbyś o niej zdanie? Jeśli nie potrafi się przyłożyć do tego najmniejszego zadania, które jest sztandarowym pytaniem na intreview, to jak przyłoży się do innych obowiązków? – to najłagodniejsze co przyjdzie Ci pewnie do głowy. 

Często pada też pytanie „Dlaczego powinniśmy Cię zatrudnić?”. Możesz odpowiedzieć jak w kabarecie – „Bo przyszłam na rozmowę o pracę?”

Możesz opowiadać o swoich mocnych stronach, talentach i wykształceniu, co pokaże Cię w dobrym świetle. 

Jednak najlepszą strategią, która pokaże Twoją wiedzę o firmie w połączeniu z Twoimi mocnymi stronami jest odpowiedź, w której pokażesz przyszłemu pracodawcy w jaki sposób przyczynisz się do rozwoju firmy. 

Dam Ci przykład – Projektuję elementy w 3D programie …., wiem, że korzystają Państwo z takich programów, więc na pewno byłbym silnym wsparciem dla zespołu R&D. Jednocześnie, znam doskonale język angielski i trochę hiszpańskiego, więc byłbym również pomocny podczas wdrażania linii produkcyjnych w Ameryce Południowej i Europie. Czytałem artykuł na Państwa blogu, że jest problem z rekrutacją ludzi do kilkumiesięcznej delegacji, a jako młody człowiek chętnie podejmę się takich wyzwać. 

  1. Błąd czwarty – oczernianie poprzedniego pracodawcy i zespołu

Podczas rekrutacji usłyszysz zapewne – „Dlaczego Pan/Pani zmienia pracę?”. Dużo ciekawych rzeczy może dowiedzieć się rekruter z Twoich odpowiedzi. To na co jest szczególnie wyczulony, to na oczernianie pracodawcy czy kolegów z pracy. Jeśli źle mówisz o poprzednim miejscu pracy, to pewnie tak samo będzie jak kiedyś odejdziesz z tej firmy. 

I takich ludzi unikają rekruterzy. Trzymają się z daleka, od ludzi kłótliwych, intrygantów, mogących posuć zespół swoim zachowaniem. Są na to bardzo wyczuleni. 

No, ok, a jeśli naprawdę był konflikt z poprzednim pracodawcą i rzeczywiście to on zawinił w tym konflikcie?

Nie wspominaj, że szef był konfliktowym i trudnym człowiekiem. O wiele lepiej wypadniesz, jeśli podasz przykład na to, jak mimo różnicy zdań udało Wam się wypracować jakieś rozwiązanie. Pokaż, jak pokonujesz trudności, zamiast skupiać się na nich!

  1. Błąd piąty – kłamstwa

 To jest naprawdę niewiarygodne, ale ludzie na rekrutacji kłamią jak najęci, żeby wypaść lepiej, niż ich rzeczywisty obraz. Nie to jest jednak najgorsze, najgorsze jest to, że kłamią w taki sposób, że można ich zweryfikować w 10 minut. Są więc nie tylko kłamczuchami, ale uważają, że ludzie, którzy siedzą naprzeciwko są idiotami. A to naprawdę irytujące. Nie mów, że gdzieś pracowałeś, jeśli nie pracowałeś, nie mów, że znasz angielski, jeśli nie będziesz potrafił przejść w trakcie rozmowy na ten język. 

Na rozmowie usłyszałam też, że „moje hobby to koszykówka” a na kilka pytań o ten sport, usłyszałam, że właściwie to raczej interesuje się, ale jako kibic, bardziej przed telewizorem. Osoba, złapana na takim niepotrzebnym kłamstwie jawi się jako nieuczciwa i poddaje w wątpliwość wszystko co powiedziała lub napisała w CV.

Mam nadzieję, że spojrzałeś na rozmowę o pracę oczami rekrutera i łatwiej Ci będzie teraz rozmawiać. Życzę przyjemnych rozmów i cudownej pracy???? 

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

On Key

Related Posts

Samoocena u nastolatków

Jak z Twoją samooceną? Nie istnieje! Nie wiem, jakie ta odpowiedź budzi w Tobie uczucia, ale mnie przeraziła. Powiedziała to młodziutka dziewczyna z którą pracuję

3 x Sesja 90 minut + Gallup lub DISC

    Test GallupaTest DISC

    *pola wymagane

    Sejsa 90 minut + Gallup lub DISC

      Test GallupaTest DISC

      *pola wymagane

      Sesja 90 minut

        *pola wymagane

        `

        Zobacz swoją stategię na maturę i wybór ścieżki kariery

        ZAPISZ SIĘ I OTRZYMAJ DARMOWY FILM!